Laseroterapia wysokoenergetyczna – czy zabieg jest skuteczny?

O laserach wysokoenergetycznych słyszeliśmy już wiele. Że to nowoczesne urządzenie. Że można stosować na różne dolegliwości, od zwykłych urazów, po przewlekłe schorzenia. Że ma bardzo skuteczny efekt przeciwbólowy i szybko przynosi ulgę. Nic, tylko zerwać się z kozetki i w podskokach pobiec na łąkę, aby tańczyć i wykrzyczeć „mogę wszystko”! Z prawej strony wychodzi chórek, by śpiewać o zaletach, a z niebios, w promieniach słonecznych schodzi ww. sprzęt medyczny. Tak. Wiemy. Piękne, ale nieprzekonujące.
Spis treści
Laseroterapia wysokoenergetyczna – czym jest?
Co z tym laserem? Co w nim takiego niezwykłego? Terapia i jej skutki. Są nie tylko efektowne, ale również i efektywne. Już po pierwszym zabiegu można odczuć dużą zmianę, a co dopiero po kilku systematycznych zabiegach. Potwierdzone informacje.
Michał Kaczmarek – certyfikowany wykładowca Akademii BardoMed
Przenieśmy się w czasie o kilka miesięcy wstecz, do gabinetu fizjoterapeuty Michała Kaczmarka.
W drzwiach pojawia się pacjent Tomek z dolegliwościami stawów. Zwichnięta kostka. Odczuwa on ból podudzia oraz wysoki dyskomfort z przodu nad stawem skokowym. Dla osoby, która trenuje lekką atletykę na poważnie, dla której bieganie jest stylem życia to nie lada tragedia. Diagnoza? Zapalenie pochewki ścięgien mięśnia piszczelowego przedniego, a na domiar złego jeszcze i prostownika długiego palców. Nieleczone schorzenie mogłoby doprowadzić do poważnych konsekwencji, może nawet nie pozwolić na udział w zawodach/rozwój kariery sportowej. Ból zawodnika utrzymywał się przez 5 dni, zanim zgłosił się on do gabinetu Michała Kaczmarka. Fizjoterapeuta zdecydował się więc na użycie lasera wysokoenergetycznego iLUX.

Jak wyglądała terapia laserem wysokoenergetycznym?
Cykl leczenia trwał 5 dni. Słownie: pięć dni. Pierwszego dnia było ciężko. Sportowiec odczuwał silny ból podczas wykonywania ruchów stopą. O chodzeniu, a tym bardziej bieganiu z uczuciem komfortu nie było mowy. Trafnym rozwiązaniem okazał się laser. Z każdym dniem, z każdą terapią następowała poprawa. Drugiego dnia – pacjent odczuwał ból tylko podczas marszu, 3 dnia mógł już wykonywać lekki trening, a 4 dnia czuł się na tyle dobrze, że był w stanie przejść przez zdecydowanie intensywniejszy zestaw ćwiczeń treningowych. Jeżeli piątego od rozpoczęcia terapii dnia spotkałbyś na siłowni Tomka, nigdy nie powiedziałbyś, że cierpiał na jakąkolwiek kontuzję. Pacjent nie odczuwał bólu nawet podczas biegu. Został całkowicie wyleczony.
Dobrze, ale to tylko jeden przypadek. Może zwichnięcie nie było aż tak poważne, pomyślisz. Kaczmarek nie Jezus, nie dokonał cudownego uzdrowienia. Może nie, ale…
Fakty mówią same za siebie.
Leczenie laserem wysokoenergetycznym iLUX
Zabiegi charakteryzują się szybkością, skutecznością oraz bezinwazyjną formą terapii. Leczenie laserem wysokoenergetycznym działa poprzez regenerację tkanek na poziomie komórkowym. Laser iLUX charakteryzuje się mocą 5W, długością fali 810nm i 980nm. Moc wyjściowa jest 30 razy wyższa w porównaniu z tradycyjną metodą leczenia (laserem biostymulacyjnym) co pozwala laserowi przenikać aż do 12 cm na dużo głębsze warstwy naskórka, a w konsekwencji leczyć dowolną, bolącą część ciała. Do skutecznego działania przeciwbólowego oraz uczucia natychmiastowej ulgi przyczynia się również długość fali, wynosząca około 1000 nm. W tkance podskórnej powstają fale fotomechaniczne, a fotomechaniczna stymulacja pozwala na wyeliminowanie odczuwania bólu. Efekty przeciwbólowy, przeciwzapalny oraz biostymulacyjny zostają osiągnięte bez wywołania żadnych niepożądanych skutków ubocznych.




Mam 66 lat. Od roku dotabialam sobie do emerytury w restauracji, w której chodziłam kilka godzin. Od jakiegoś czasu stopy mnie po pracy bardzo bolały. Trafiłam w poniedziałek do gabinetu z laserem wysokoenervetyczny ( 22.07.br. ) . Już po pierwszym zabiegu na stopy ból ustąpił całkowicie. Rewelacja. Chodzę i uśmiecham się do siebie z wewnętrznej radości. W Koło wszystkim opowiadam o mojej radości aby i kto ma bóle skorzystał z takiego zabiegu bo grzechem byłoby z mojej strony to ukrywać. Żadne leki przeciwbólowe nie pomogły mi tak hak ten jeden zabieg. Niech Bóg błogosławi wynalazcom i sprzedajacym te urzadzenia.
Bardzo się cieszymy, że zabieg laseroterapii wysokoenergetycznej Pani pomógł. Terapia laserami wysokoenergetycznymi jest faktycznie bardzo skuteczna. Polecamy te sprzęty do każdej z placówek rehabilitacyjnych!