Jak szukać oszczędności w gabinecie rehabilitacji i fizykoterapii?

Porady eksperta

W dzisiejszych czasach, gdy rynek przepełniony jest wszelkiego rodzaju gabinetami rehabilitacji, przychodniami i sanatoriami, każdy pacjent, który kieruje się do nas na terapię jest na wagę złota. Oprócz sporej konkurencji, innym problemem z jakim przychodzi zmierzyć się fizjoterapeutom jest znalezienie sposobu, w jaki można regularnie oszczędzać i ograniczyć wydatki do minimum jednocześnie nie pogarszając jakości udzielanych usług i nie zmniejszając efektywności terapii.

NFZ czy gabinet prywatny?

Pierwszym pytaniem jakie należy sobie zadać, to czy nasz gabinet posiada kontrakt z NFZ i polegamy wyłącznie na zabiegach refundowanych, czy może posiadamy pewne pole manewru i możemy sobie pozwolić na innowacyjne terapie, które nie są refundowane. W przypadku tych pierwszych, gdzie musimy podporządkować się wymogom NFZ jeżeli chodzi o urządzenia i oferowane usługi, punktem odniesienia mogą być: jakość aparatów do podstawowej fizykoterapii oraz elementów eksploatacyjnych, np. elektrod.

gabinet rehabilitacyjny

Sprzęt droższy czy tańszy?

Kupując sprzęt, często kierujemy się ceną początkową, a nie jakością, co może obrócić się przeciwko nam w przyszłości. Dlaczego? Zazwyczaj klienci patrzą na cenę początkową aparatu. Przykład: Klient X kupuje aparat, który kosztuje 3000,00 zł, zamiast tego za 4200,00 zł. Tuż po upływie gwarancji, czyli standardowo po 24 miesiącach użytkowania, urządzenie ulega awarii, a koszt jego naprawy to połowa wartości aparatu.

Czasem warto się zastanowić, czy nie lepiej na początku dołożyć troszkę więcej, a w przyszłości nie mieć problemów z częstymi awariami aparatu i regularnie inwestować środki w naprawę.

Curapuls 670 – diatermia krótkofalowa

Dobrym przykładem jest tutaj aparat do diatermii krótkofalowej (wymaganej przez NFZ) model Curapuls 670. Jest to produkt holenderskiego producenta Enraf- Nonius, który działa na rynku fizykoterapii już od ponad 90 lat. Sama diatermia Curapuls jest produkowana od kilkudziesięciu lat i cały czas udoskonalana. Posiadacze tego aparatu pracują na nim nawet po 20 lat, nie zgłaszając żadnych awarii aparatu, a nowsze modele posiadają wbudowaną klatkę Faradaya (aparat może stać w tym samym pomieszczeniu co inne aparaty do fizykoterapii), dzięki czemu nie musimy wykonywać regularnych pomiarów promieniowania, co również pozwala nam zaoszczędzić pieniądze oraz czas. Podsumowując, aparat Curapuls 670 można porównać do Mercedesa wśród aparatów do diatermii.

aparat do diatermii curapuls 670

Wyposażenie dodatkowe w gabinecie

Nawiązując do produktów eksploatacyjnych, które są niezbędne do przeprowadzania zabiegów, warto również  zwrócić uwagę na ich jakość oraz żywotność. Np. zamiast elektrod aluminiowych, lepiej jest wybrać elektrody cynowe lub silikonowo-węglowe. Różnica w cenie jest nieznaczna, a dla przykładu elektrody silikonowe zużywają się kilkukrotnie wolniej niż elektrody aluminiowe oraz nie ma przy nich ryzyka, że powierzchnia elektrody pęknie lub pojawi się na niej rdza.

Taśmy rehabilitacyjne – które są najlepsze?

Kolejnym produktem mocno eksploatowanym,  a jednocześnie fundamentalnym jeżeli chodzi o gabinet rehabilitacyjny są taśmy do ćwicz. Kogo nie irytuje moment, w którym taśma nadrywa się z jednej strony i jedynym rozwiązaniem jakie widzimy to przerwanie jej do końca? Z jednej, długiej taśmy powstają nam dwie krótkie, z którymi nie da się nic zrobić.

Otóż niektórzy producenci znaleźli rozwiązanie tego problemu. Kupując taśmy warto szukać tych z funkcją Snap-Stop®, która umożliwia nam przerywanie taśmy nie wszerz, ale wzdłuż. Co to oznacza? W momencie gdy taśma się naderwie, odrywamy tylko uszkodzoną część wzdłuż całej taśmy, dzięki czemu nasza taśma pozostaje tej samej długości. Jest co prawda węższa, ale nie ma to wpływu na jej opór i rozciągliwość.

taśma rehabilitacyjna

Czas to pieniądz. Jak go oszczędzić?

Mówiąc o oszczędności, oprócz pieniędzy warto zwrócić uwagę na czas, który przy dużej ilości pacjentów jest bezcenny. Mało osób ma świadomość, że wiele terapii, do których fizjoterapeuta był kiedyś niezbędny, teraz można przeprowadzić bez użycia rąk i w tym samym czasie zająć się innym, potrzebującym pacjentem.

Zabieg ultradźwięków, wielu fizjoterapeutom kojarzy z 15-minutowym ‘głaskaniem’ pacjenta głowicą, jednak technologia idzie do przodu i na rynku dostępne są urządzenia do stacjonarnej terapii ultradźwiękowej StatUS. Głowica ultradźwiękowa mocowana jest na ciele pacjenta, dzięki zastosowaniu podciśnienia, które można regulować i jest ono kontrolowane przez aparat podczas całego zabiegu.

Fala ultradźwiękowa jest emitowana w postaci wachlarza, dzięki czemu nie ma ryzyka kumulacji ultradźwięków tylko w jednym miejscu, jak to jest w przypadku zwykłych głowic. Dzięki takiemu rozwiązaniu pacjent otrzymuje bezpieczną i efektywną terapię, a fizjoterapeuta zaoszczędza czas.

Aparat do ultradźwięków Sonopuls 190S

A może warto zainwestować w innowacje?

Jeżeli posiadamy gabinet prywatny lub klinikę, gdzie oprócz podstawowej fizykoterapii, mamy możliwość wprowadzenia również innych zabiegów, to warto rozeznać się w terapiach innowacyjnych. Co prawda, urządzenia tego typu są nawet kilkukrotnie droższe od aparatów do podstawowej fizykoterapii, ale efekty są widoczne już po pierwszym zabiegu. Dlaczego warto inwestować w takie aparaty, żeby ich zakup nam się opłacił?

1. Terapie innowacyjne, takie jak np. laser wysokoenergetyczny czy terapia TECAR to metody, które od niedawna pojawiły się na polskim rynku, dzięki czemu posiadanie takiego aparatu wyróżnia nas pośród innych gabinetów, a tym samym konkurencyjność naszej placówki wzrasta.

2. Efekty tych terapii są spektakularne! Pacjenci odczuwają różnice zazwyczaj już po pierwszym zabiegu, a cały proces leczenia skraca się o min. połowę.

3. Jest to znakomite uzupełnienie terapii manualnej. Fizjoterapeucie ciężko jest dotrzeć do wszystkich, szczególnie głęboko położonych tkanek pacjenta, a za pomocą w/w terapii możemy zadziałać precyzyjnie w miejscu problemu. Zaoszczędzamy nie tylko czas, dzięki szybszym efektom, ale również zdrowie naszych rąk.

4. Jedną z bardziej popularnych terapii innowacyjnych jest również fala uderzeniowa. Przy dokonywaniu wyboru fali, należy sprawdzić czy jest to fala pneumatyczna czy elektromagnetyczna. W przypadku tej pierwszej wymagane jest regularne dokupowanie ‘zestawu naprawczego’ (lub nabojów), które zużywają się podczas terapii. Naraża nas to na dodatkowe koszty i stopniowe zmniejszanie skuteczności terapii. W przypadku fali elektromagnetycznej mechanizm jest inny i nie posiada ona zużywalnych nabojów, dzięki czemu nie dokładamy dodatkowych pieniędzy w trakcie jej użytkowania, co wiąże się z oszczędnością ok. 8000,00 zł rocznie. To tak jakbyśmy mieli samochód, którego nie trzeba tankować! Jedynym tego typu aparatem (bez kosztów eksploatacji) dostępnym na polskim rynku jest Rosetta EWST.

Centrum Medyczne Rehclinic terapia falą uderzeniową

Podsumowanie

Reasumując, oszczędzać w gabinecie można w wieloraki sposób, musimy tylko wiedzieć, w jakim kierunku chcemy zmierzać. Planując naszą działalność musimy patrzeć przyszłościowo, dlatego nie warto skupiać się jedynie na pieniądzach, bo jak widać do oszczędności finansowej prowadzą również wartości takie jak jakość, oszczędność czasu, naszego zdrowia oraz siły.

 

Autor: Aleksandra Olszak

Aleksandra Olszak jest fizjoterapeutką, Doradcą sprzętowym w firmie BardoMed. Ukończyła 5-letnie studia na kierunku fizjoterapia na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Jej specjalizacją jest praca z nowoczesnymi i innowacyjnymi urządzeniami do fizykoterapii takimi jak: laser wysokoenergetyczny oraz terapia Tecar.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora

Ciekawi nas Twoja opinia, zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *