Zapalenie powięzi podeszwy – przyczyny, objawy oraz leczenie

Zapalenie powięzi podeszwy - masaż piłeczką tenisową

Porady eksperta

Zapalenie powięzi podeszwy bywa bagatelizowane, ponieważ początkowo dolegliwości bólowe ustępują w ciągu dnia. Nie należy go jednak lekceważyć, bo stan zapalny może doprowadzić do powstania ostrogi piętowej (zwyrodnienia kości piętowej). W artykule wyjaśniamy, jakie są przyczyny zapalenia powięzi podeszwy i jak rozpoznać tę dolegliwość. Przedstawiamy także dostępne metody leczenia.

Zapalenie powięzi podeszwy - masaż piłeczką tenisową

Powięź podeszwowa i jej funkcje

Powięź podeszwowa to inaczej rozcięgno podeszwowe stopy. Jest to mocna włóknista struktura, która biegnie od guza piętowego, następnie dzieli się na pięć włókien, przyczepiając się do dystalnych paliczków stopy. Rozcięgno podeszwowe

Funkcją rozcięgna jest utrzymanie łuku podłużnego oraz amortyzacja stopy podczas aktywności. Nawet podczas chodu pełni ona bardzo ważną dla stopy funkcję, ponieważ w fazie podparcia pozwala na utrzymanie stopy w pozycji neutralnej.

Przyczyny zapalenia powięzi podeszwy

Podczas intensywnej aktywności fizycznej powięź ulega przeciążeniom, co może powodować mikrouszkodzenia. Do zapalenia przyczynia się także bieganie w źle dobranym obuwiu i na twardym podłożu.

Co więcej – zapalenie powięzi podeszwy jest częstą dolegliwością nie tylko wśród osób związanych ze sportem, ale również tych, które wykonują pracę stojącą, ponieważ do przeciążeń może dochodzić podczas długotrwałego stania.

Ryzyko powstania zapalenia mogą zwiększać także wady stóp, np. płaskostopie podłużne lub tzw. stopa wydrążona. Ponadto – jak w większości schorzeń – otyłość i w tym przypadku nie sprzyja naszym stopom.

Objawy zapalenia powięzi podeszwy

Głównym objawem schorzenia jest ból w okolicy pięty lub śródstopia. Nasila się on podczas stawiania pierwszych kroków po przebudzeniu, natomiast po dłuższym chodzeniu zmniejsza się, ale na koniec dnia znowu staje się intensywny. W nocy oraz w spoczynku objawy ustępują.

Stan zapalny rozcięgna podeszwowego może również prowadzić do wytworzenia zwapnienia w postaci ostrogi piętowej, co z kolej może powodować jeszcze większe dolegliwości bólowe. O ostrodze piętowej więcej piszemy w naszym artykule pt. Jak leczyć ostrogę piętową? Porady fizjoterapeuty.

Leczenie zapalenia powięzi podeszwy

W leczeniu zapalenia powięzi podeszwy bardzo istotna jest zmiana nawyków, które przyczyniły się do jej powstania. Osoba uprawiająca aktywność fizyczną powinna zrobić przerwę w treningach. Kolejnym aspektem jest unikanie obuwia z twardą podeszwą oraz noszenie odpowiednich wkładek ortopedycznych, a także chłodzenie stopy, które zmniejszy dolegliwości bólowe.

Przez lekarza wdrażane jest najczęściej leczenie farmakologiczne w postaci niesteroidowych leków przeciwzapalnych.

W przypadku zapalenia powięzi podeszwy najważniejsza będzie odpowiednia rehabilitacja. Powinna ona obejmować:

  • rozciąganie powięzi stopy, mięśni łydki oraz grupy kulszowo-goleniowej,
  • poprawę biomechaniki,
  • automasaż rozcięgna, wykonany za pomocą np. piłki do tenisa,
  • kinesiotaping w celu odciążenia tkanek oraz wspomagania pracy mięśni w trakcie chodu,
  • zabiegi falą uderzeniową – jest to trochę bolesna, ale nieinwazyjna oraz bezpieczna terapia. Już po kilku sesjach pacjenci czują znaczną poprawę w samopoczuciu, a w większości przypadków wszystkie dolegliwości znikają.

O nowoczesnych zabiegach fizykalnych, wspomagających leczenie zapalenie tej dolegliwości, piszemy w artykule: Zapalenie rozcięgna podeszwowego – leczenie falą uderzeniową czy laserem wysokoenergetycznym?

Podsumowanie

Jeszcze raz podkreślimy, że nie należy bagatelizować zapalenia powięzi, ponieważ może to doprowadzić do pogorszenia naszego stanu. Bez zmiany nawyków oraz wprowadzenia odpowiedniego leczenia schorzenie nie zniknie samoistnie. Warto od razu udać się do lekarza, a nie czekać aż dolegliwości będą na tyle duże, iż chory nie będzie w stanie chodzić. Im wcześniej zostanie wprowadzone leczenie, tym krócej będzie ono trwało.

Autor: Klaudia Ostrogórska

Klaudia Ostrogórska jest licencjonowanym fizjoterapeutą, w trakcie ukończenia studiów magisterskich na Krakowskiej Wyższej Szkole Promocji Zdrowia w Krakowie. Jej specjalizacją jest terapia związana z wykorzystaniem fali uderzeniowej w kosmetologii. Odbyła również szereg praktyk z rehabilitacji sportowej.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora

Ciekawi nas Twoja opinia, zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  1. Dzidek |

    Witam..

    Proszę o konsultację względem problemu porusxonego w powyższej publikacji

    1. Dominika Czyrnek |

      Dzień dobry,
      nie udzielamy konsultacji online – najbezpieczniej będzie udać się do najbliższego fizjoterapeuty.
      Pozdrawiamy serdecznie!

  2. AgaT |

    Dziękuję, uzyskał informacje o których zapomniał powiedzieć ortopeda u którego byłam. Jedyna terapia to były leki
    Zero informacji o rehabilitacji, ćwiczeniach czy fali uderzeniowej

    1. Dominika Czyrnek |

      Dzień dobry,
      czasem stosowanie środków farmakologicznych jest nieuniknione – podzielamy jednak Pani zdanie, że świadomość tego jak ważna jest rehabilitacja, kinezyterapia czy zastosowanie nowoczesnych terapii (fala uderzeniowa, terapia tecar, laser wysokoenergetyczny) w leczeniu różnych schorzeń jest wciąż na niskim poziomie. Staramy się to zmieniać choćby za pomocą bloga i niezmiernie cieszmy się, że to nam się udaje. 🙂
      pozdrawiamy serdecznie!

  3. Małgorzata |

    bardzo ciekawe i szczegolowe informacje.

  4. Małgorzata |

    Bardzo szczegolowe informacje.
    Na pewno skorzystam z fali uderzeniowej.

  5. Mir@ |

    Bardzo dziękuję, mój problem właśnie tutaj został dokładnie nazwany. Juz wiem co mi jest, a właściwie moim stopom i niebawem ruszę do fizjoterapeuty. Dziękuję 🙂

  6. Sabina |

    Ja podejrzewam u siebie występowanie takiego schorzenia. Dwu- lub trzykrotnie próbowałam to skonsultować z lekarką rodzinną, jednak zbagatelizowała problem. Prośba o informację dokąd mam się z tym udać ( z bolącymi podeszwami)

    1. Dominika Czyrnek |

      Dzień dobry Pani Sabino,
      sugerujemy udanie się do fizjoterapeuty lub ortopedy.